fot. ilustracyjne

Podczas minionego weekendu sępoleńscy funkcjonariusze dwukrotnie interweniowali w związku z nieprzestrzeganiem nowych przepisów dotyczących przemieszczania się osób. Dwie czteroosobowe grupy zostały przyłapane w samochodach na jednej z miejscowych stacji paliw. Teraz ich sprawą zajmie się sąd.

Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek (03.04.2020) o godzinie 23:00 w Sępólnie Krajeńskim. Policjanci, patrolując ulice miasta zauważyli, jak na jedną z miejscowych stacji podjeżdża ford fiesta. W pojeździe tym, oprócz kierowcy znajdowało się jeszcze trzech pasażerów. Kontrolowani mieszkańcy Sępólna Krajeńskiego w wieku 19 -37 nie chcieli podać policjantom powodu nocnej przejażdżki. Teraz na pewno ze swojego zachowania będą musieli wytłumaczyć się przed sądem, ponieważ tam zostaną skierowane przeciwko nim wnioski o ukaranie.

Podobny los spotka inną czteroosobową grupę, którą niespełna dwie godziny później, w tym samym miejscu zauważyli ci sami mundurowi. Tym razem, w volkswagenie golfie oprócz 30-letniego sępolanina znajdowało się trzech mieszkańców powiatu człuchowskiego w wieku 17,21 i 29 lat. Ci z kolei tłumaczyli się, że nie wiedzieli o tak rygorystycznym zakazie.
Przypominamy!

Przypominamy, że wprowadzone obostrzenia są środkiem zapobiegawczym stosowanym dla dobra nas wszystkich. Nie należy bagatelizować zagrożenia epidemiologicznego. Pamiętajmy, że tylko wspólnie możemy ograniczyć ryzyko zarażenia.
 
źródło: KPP Sępólno Krajeńskie

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: